Co się u mnie dzieję…Czas na wyjaśnienia

WYJAŚNIENIA:

Uuugghh…Jakoś trzeba zacząć, nawet nie wiem jak. Obawiam się ,że już zapomniałam jak się pisze, ale to jest niemożliwe, ponieważ to kocham. Przed tą przerwą już mało wstawiałam postów. Czułam się po prostu źle, ale po ostatnich zdarzeniach nie dałam rady się pozbierać. Przez ponad miesiąc można powiedzieć, że mnie nie było. Od razu po szkole szłam do łóżka i w nim spędzałam resztę dnia. Prawie nic nie jadłam i w ogóle nie wychodziłam z domu ,żeby się spotkać z moimi znajomymi, nawet w weekendy, nawet jak była piękna pogoda. Ewentualnie wychodziłam z domu po za szkołą, gdy miałam jakąś próbę lub występ. Było ze mną naprawdę źle. Końcówka roku była dla mnie naprawdę ciężka. Nie miałam w ogóle czasu. W czerwcu już zaczęłam wychodzić z domu i z kimś się spotykać. To były tylko moje naprawdę bardzo bliskie przyjaciółki, które o wszystkim wiedziały. Nawet jak były lepsze dni (nie chodzi mi o te prawie dwa miesiące, o których wolę nie pamiętać, tylko później) to nie miałam czasu. Są wakacje, chce zapomnieć o tym wszystkim. Nie chce się się smucić w nie. Ten czas zawsze jest jednym z najlepszych chwil w życiu każdej osoby chodzącej do szkoły. Już zamykam tamten rozdział i zaczynam nowy. Dzisiaj mój sen wszystko tamto przypomniał, ale się nie poddam. Wcześniej zmieniłam nagle nazwę, ale to tylko przez inne osoby, które jakimś cudem znalazły mój blog, ale to już inna historia. Wiem, że spora ilość ludzi, którzy kiedyś mnie czytali już ich nie ma, ale mam nadzieję, że kiedyś znajdą mój blog. 

CO DALEJ:

-A więc już wracam do was na 100%                                                                                                             -Posty będą się pojawiać około raz w tygodniu                                                                                             -Zastanawiam się nad założeniem snapchat’a, więc koniecznie piszcie czy chcecie                                      -Tematyka postów będzie podobna, a jeśli macie  jakieś pomysły to również koniecznie piszcie

To już koniec tego posta i do zobaczenia w następnym :*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>